w

Wysiewam od jesieni do wiosny. Dzięki tej roślinie nie chorujemy nawet na katar

Nie potrzebuje ziemi, wystarczy warstwa ligniny i wody, kiełkuje już po dwóch dniach.

W okresie jesienno-zimowych jest nie do przecenienia. Kto jada rzeżuchę ten nie choruje na katar i przeziębienia. Tak przynajmniej twierdzą niemieccy naukowcy.

Francuzki z kolei przekonują, że świetnie wpływa na cerę i porost włosów, co jest o tyle prawdopodobne, że zawiera sporo siarki, bez której włos nie wyrośnie. Ponadto zawiera bardzo dużo witaminy A, która jak wiadomo jest ładnej do cery niezbędna.

Także dla osób z niedoczynnością tarczycy może być bardzo przydatna ponieważ zawiera jod, witaminę C, witaminy z grupy B oraz mikro i makroelementy.

Jak wyhodować rzeżuchę.

Jak wspomnieliśmy nie potrzebuje nawet ziemi. Wystarczy lignina i stały dostęp do wilgoci. Nasionka wsypujemy do naczynia, zalewamy wodą i czekamy aż napęcznieją i wypuszczą kleisty śluz. Zwykle wystarczy na to 1 doba. Teraz trzeba je rozsmarować na ligninie i zapewnić wilgoć. Nie mogą pływać w wodzie, ale też nie mogą wyschnąć. Potrzebują 2-3 dni na wykiełkowanie.

Pozwalamy im urosnąć i ścinamy do jedzenia.

Można rzeżuchą posypać zwykłą kanapkę, albo dodawać do sałatek, twarożku, past. Można nią zastępować inne zieleniny jak na przykład koperek sypany na ziemniaki, czy szczypiorek na jajecznicy.

Korzyści ze spożywania rzeżuchy

Rzeżucha pochodzi z Afryki i Azji, ale do Europy dotarła już w starożytności. Bardzo wysoko cenili ją Gracy, Egipcjanie i Rzymianie. Młodzi Persowie, przed wyruszeniem na wojny karmieni byli chlebem z gruba warstwą rzeżuchy, a Hipokrates uważał ją za środek wykrztuśny.

W Polsce także była ceniona od niepamiętnych czasów. Występuje już w zapiskach Władysława Jagiełły. Uważa się, że już wtedy powstała tradycja dekoracji rzeżuchą wielkanocnych stołów.

Uważano ją za środek profilaktyczny przeciw przeziębieniom, cukrzycy, chorobom wątroby, schorzeniom żył, serca, układu moczowego, szkorbutowi i anemii.

W XIX wieku stosowano ją w kuracjach wzmacniających. 3 łyżki rzeżuchy popijało się szklanką mleka.

Dziś kiedy poznano skład chemiczny zalecana jest tym bardziej.

Swój ostry pikantny smak rzeżucha zawdzięcza olejkom siarczkowym, związkom zbliżonym do tych zawartych w chrzanie i gorczycy czarnej.

Zawiera niewielkie ilości białka i cukrów, duże ilości witaminy C, nieco mniejsze A, B, K, E. Poza tym chlorofil i cenne związki soli mineralnych, łatwo przyswajalne żelazo, wapń, siarkę, jod i magnez.

Jak wspominaliśmy Francuzki cenią rzeżuchę w dbaniu o cerę i włosy. Samo jej regularne jadanie znacznie poprawia stan skóry i włosów, ale dodatkowo można stosować wcierki z soku z rzeżuchy na wzmocnienie i porost włosów. Uważa się, że jedząc rzeżuchę szybko można poradzić sobie z ziemistą, przesuszoną zimą cerą, która zyskuje po niej promienny wygląd i blask.

Przeciwwskazania

Nie ma ich wiele. Rzeżucha to bezpieczna roślina zielona, ale na niektóre osoby działa wybitnie moczopędnie i takie osoby nie powinny jej jeść.

Zresztą nawet osoby nie reagujące na nią w ten sposób, nie powinny przekraczać ilości 3 łyżek dziennie, ponieważ przy większym spożyciu mogłaby wywołać podrażnienie, a nawet zapalenie pęcherza.

Przepis na zupę z rzeżuchy

W osolonym wrzątku ugotować 4 pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy będą miękkie dodać 15 dag całych gałązek rzeżuchy, dodać 5 dag masła, doprawić śmietaną. Można zblendować na krem, ale nie jest to konieczne. Na wierzch posypać obficie świeżą rzeżuchą. Podawać z grzankami.

Miniatura wpisu: freepik.com