w

Czy ziemniaki trzeba karmić?

Uprawy ogrodnicze weszły w fazę aktywnego rozwoju: wszystko na co starczyło czasu i energii zostało już zasadzone, resztę – co nie zdążyło i „nie mogło” – zostało przeniesione do planów na przyszły rok.

Nasadzenia stopniowo zaczynają zamieniają się w młode rośliny, które wymagają dodatkowego odżywiania.

O ile nikt nie zastanawia się czy dokarmiania wymaga uprawa np. pomidorów o tyle na temat tego czy ziemniaki trzeba nawozić istnieją różne opinie.

Niektórzy ogrodnicy uważają, że tę uprawę należy karmić 1 raz: do otworów podczas sadzenia. Inni, że wymagane jest nawet kilka nawożeń w sezonie.

Czy ziemniaki trzeba karmić?

Dlaczego w ogóle potrzebujemy odżywiania roślin? Radykałowie twierdzą, że przecież w naturze nikt nie nawozi, nie dokarmia a wszystko rośnie. Zapominają jednak, że dzisiejsze rośliny uprawne to nie są te same dawne odmiany co ich dzicy przodkowie. Warzywa i owoce uprawiane dziś przez człowieka są większe, słodsze, smaczniejsze. Komu smakowałby owoc dzikiej jabłoni lub bulwa dziko rosnącej psiankowatej (nazwa naukowa ziemniaka), czy drobny. pokręcony topinambur?

Wprowadzając dodatkowe odżywianie w sezonie niejako kompensujemy roślinie za nadwyżkę, której natura nie potrzebuje: większy rozmiar owoców, ładniejszy kolor, przyjemniejszy smak, bogaty skład. Rośliny dodatkowo dokarmiamy, aby później one karmiły nas smacznie i zaspokajając nasze zapotrzebowania na składniki odżywcze.

Dlatego ziemniaki, podobnie jak inne warzywa, również wymagają dokarmiania.

Jakość czy ilość?

Ale przecież podczas jesiennego kopania i przedsiewnie lub bezpośrednio podczas sadzenia do dołka nawozimy glebę. W ten sposób jednak uzupełniamy tylko glebie składniki odżywcze, które zabraliśmy wraz ze żniwami do naszych spiżarni. To substancje, które poszły do bulw, które wykopaliśmy i zjedliśmy.

Aby ziemniaki były „szybsze, wyższe, silniejsze”, nie chorowały, szybko zawiązały dużo bulw, a w bulwach był wysoki procent skrobi i innych substancji niezbędnych dla organizmu ludzkiego, roślina potrzebuje odżywiania. I ważne jest, aby przyszedł we właściwym czasie. Co więcej, potrzebne są nie tylko główne składniki odżywcze (azot, potas i fosfor), ale także cała lista pierwiastków śladowych.

Zapotrzebowanie na minerały

Na różnych etapach rozwoju roślinie brakuje różnych pierwiastków. Dlatego tak ważne jest, aby nawóz był dostarczany w odpowiedniej ilości i na czas – dokładnie wtedy, gdy występuje potrzeba. Np. azot wprowadzony w niewłaściwym czasie spowoduje nadmierny wzrost części zielonej ze szkodą dla bulw.

Fazy ​​rozwoju ziemniaka

Od sadzenia do zbioru krzew ziemniaczany przechodzi przez 5 etapów.

  • Pędy pojawiają się 20-25 dni po posadzeniu. Na tym etapie ziemniak nie potrzebuje składników odżywczych: kiełki rozwijają się z rezerw bulw macierzystych.
  • W ciągu następnych 20-25 dni liście rosną, roślina rozpoczyna formowanie bulw. Może tworzyć 2-3 tuziny, ale od 5 do 15 sztuk osiąga pełną dojrzałość i odpowiednią wielkość (w zależności od odmiany i warunków).
  • Kwiaty ziemniaka kwitną 25-28 dni po wykiełkowaniu. W okresie kwitnienia niektóre bulwy osiągają już wielkość kurzego jaja – możesz zacząć wykopywać młode ziemniaki. W tym czasie powstaje 75% całej uprawy.
  • W ciągu następnych 45-70 dni następuje proces maksymalnego wzrostu bulw – te, które pojawiły się w drugim etapie, powiększają się i gromadzą zapasy składników odżywczych.
  • 90-100 dni po posadzeniu rozpoczyna się ostatnia faza rozwoju – zamieranie części naziemnej. Wszystkie procesy zostają zakończone, skórka ziemniaków gęstnieje i staje się mocna, roślina przygotowuje się do okresu uśpienia.

Karmienie w trzech fazach

Z powyższego wynika, że ​​dokarmianie ziemniaków powinno być wprowadzane w fazach 2-4 – w okresie aktywnej wegetacji. Ci, którzy karmią ziemniaki, najczęściej stosują 3 nawożenia.

Pierwsze na początku czerwca w aktywnej fazie wzrostu. W tej fazie roślina potrzebuje przede wszystkim azotu, dlatego stosuje się nawozy z przewagą tej substancji. Możesz użyć mocznika (karbamid), azotanu amonu, naparu z obornika kurzego lub krowiego, gnojówki z chwastów. Nawożenie często łączy się z pierwszym okopywaniem.

Drugie nawożenie przeprowadza się w fazie pączkowania.

W tym celu stosuje się nawozy fosforowe: superfosfat, fosforyt, mączkę kostną. Nawóz z wysoką zawartością fosforu stymuluje pojawianie się większej ilości bulw.

Trzeci raz nawozi się podczas kwitnienia.

Tym razem dostarcza się roślinie mieszanek nawozowych z przewagą potasu np. siarczan potasu, pył cementowy (wytwarzany z odpadów cementowni), węglanu potasu (potaż). Wielu ogrodników używa roztworu popiołu. Nawozy można stosować zarówno jako nawóz do podlewania (np. podczas drugiego okopywania), jak i dolistny.

Potas sprawia, że ​​ziemniaki są smaczniejsze i trwalsze do przechowywania.

Czynniki zewnętrzne a dokarmianie

Zużycie składników pokarmowych przez ziemniaki zależy nie tylko od stadium rozwoju krzewu, ale także od czynników zewnętrznych – temperatury powietrza i gleby, kwasowości, wilgotności, światła i innych. Tak więc niskie temperatury, zbita, ciężka gleba i brak wilgoci zmniejszają zdolność rośliny do przyswajania azotu.

Na zdolność ziemniaków do wchłaniania i przyswajania składników odżywczych wpływa również na przykład przekarmienie (nadmiar azotu i fosforu, substancji organicznych, a także jonów żelaza, magnezu i cynku w glebie) brak wilgoci nie pozwoli roślinom wchłonąć miedzi. A jej brak wpłynie na ogólny wzrost rośliny (wzrost i rozwój już niezbyt silnego systemu korzeniowego spowolni) i odporność na zarazę.

Ziemniaki i pierwiastki śladowe

Nawet jeśli Twoje pole ziemniaczane znajduje się na żyznych glebach bogatych w podstawowe składniki odżywcze (azot, potas i fosfor), może brakować ważnych pierwiastków śladowych niezbędnych dla pełnego rozwoju rośliny. Jak widzieliśmy na przykładzie miedzi, te drugorzędne składniki są bardzo ważne dla fizjologii roślin.

Bor jest jednym z najważniejszych pierwiastków śladowych. Bez niego zaburzona jest funkcja rozmnażania roślin, czyli owocowania i dojrzewania nasion, w tym bulw ziemniaka. Bor odgrywa również ważną rolę w metabolizmie węglowodanów – wraz z jego niedoborem cierpi na tym jakość bulw.

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego oddychania komórkowego i transportu substancji.

Kobalt jest stymulatorem wzrostu i bierze również udział w syntezie witaminy B12.

Magnez wchodzi w skład chlorofilu i bierze udział w metabolizmie białek i węglowodanów.

Mangan wspomaga wchłanianie żelaza, wspomaga przepływ cukrów z liści do bulw.

Miedź. O znaczeniu tego elementu już wspomniano powyżej. Poza tym ponad 50% miedzi znajduje się w chloroplastach – ważnych uczestnikach fotosyntezy.

Molibden bierze udział w metabolizmie azotu. Wraz z jego niedoborem w bulwach zaczynają gromadzić się azotany.

Siarka. Z powodu niedoboru tego pierwiastka rośliny słabo się rozwijają i przedwcześnie się starzeją.

Cynk jest niezbędny do syntezy witamin, do przyswajania przez roślinę fosforu.

Mikroelementy są dodawane do głównych składników odżywczych gotowych złożonych nawozów, opracowanych specjalnie w celu zaspokojenia potrzeb ziemniaków. Do wybory są nawozy mineralne jak i naturalne, dopuszczone do upraw ekologicznych.

Podlewanie jest ważne!

Z reguły nie podlewamy ziemniaków. Większość upraw ziemniaka, zarówno w ogrodach prywatnych, jak i na skalę przemysłową, uprawiana jest metodą deszczową (bez sztucznego nawadniania). Ale np. w Anglii, mimo że w tym kraju akurat nie brakuje opadów, wszystkie pola ziemniaków są nawadniane. Ziemniaki naprawdę potrzebują sporej ilości wilgoci, szczególnie w okresie wzrostu bulw. Składniki odżywcze, nawet jeśli są w wystarczających ilościach w glebie, to bez odpowiedniej ilości wody nie będą mogły zostać przyswojone przez rośliny.

W przypadku ziemniaków, podobnie jak w przypadku każdego innego warzywa, ważne jest właściwe dokarmianie. Bez tego nie uzyskasz dużej liczby bulw dobrej wielkości i jakości. Bez tego spora część pracy i czasu pójdzie na marne. A wy dokarmiacie uprawy ziemniaków?