Każdy zna te charakterystyczne liście, które jako dzieci przykładaliśmy sobie na stłuczone kolana, albo leczyliśmy kurzajki.
Babki jednak są dwie i są pomiędzy nimi podobieństwa i różnice.
Babka lancetowata (Plantago lanceolata L.), to babka wąskolistna, języczki polne ma listki węższe i dłuższe.
Babka zwyczajna, babka większa (Plantago major L.) ma większe liście i bardziej owalne liście.
Obie są wykorzystywane do leczenia kaszlu, ponieważ obie wykazują właściwości odkrztuszające i odśluzowujące.
Obie również mają właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe o podobnym nasileniu. Pomagają więc na obolałe stawy, ścięgna, mięśnie, opuchliznę, a nawet zwichnięcia i złamania. Łagodzą ukąszenia owadów, mają też działanie moczopędne.
Babka ma też bardzo korzystne działanie na schorzenia oczu. Stosuje się ją w łagodzeniu objawów tzw. kurzej ślepoty, zwyrodnienia plamki żółtej, katarakty.
Z liści babki można przyrządzać maść, nalewkę, napar, syrop, a można także robić z niej okłady, oraz spożywać liście w sałatkach.
Właściwości bakteriostatyczne wykazują świeże liście i sok. Substancją czynną jest w tym przypadku aukubozyd, który pod wpływem zawartej w surowcu β–glukozydazy uwalnia aglikon aukubigeninę o właściwościach bakteriostatycznych.
Odwary działają też nieco ściągająco i słabo moczopędnie. Badania wykazały, że wyciągi wodne z liści babki lancetowatej, stosowane doustnie, pobudzają wytwarzanie interferonu i przeciwciał antywirusowych, a więc substancji chroniących organizm przed inwazją wirusów. Sok ze świeżych liści babki lancetowatej albo odwar z liści wysuszonych przyspiesza gojenie ran i regenerację naskórka.
Dziś dzielę się przepisem na syrop z liści babki zwyczajnej i lancetowatej, ale można do niego użyć tylko jednej z nich.
Składniki:
• 250 g (trzy szklanki mokrych liści)
• szklanka miodu
• słoik litrowy
• butelka szklana półlitrowa
Liście myjemy mocząc je co najmniej dwukrotnie w zimnej wodzie, a w razie potrzeby jeszcze raz, a następnie dodatkowo przepłukujemy na sitku pod bieżącą wodą. Wyparzamy słoik i butelkę.
Od liści można odcisnąć sok i dodać miód. I syrop gotowy.
Jeśli nie masz wyciskarki liście umieść w litrowym słoiku/naczyniu i wyłóż na nie miód. Następnie miksujemy blenderem ręcznym, albo wkładamy liście z miodem do blendera stojącego i miksujemy.
Następnie masę przecedzamy przez sitko o grubych oczkach, część masy ma się przedostać na syropu. Wyrzucamy dość mocno odciśnięte resztki suchej masy.
Jeśli syropu nie będą pić dzieci można dodać do niego ok 50 ml 40% alkoholu.
Syrop przelewamy do butelki z ciemnego szkła i przechowujemy w lodówce.
W czasie infekcji przyjmujemy 1 łyżkę 3 razy dziennie. Profilaktycznie 1 łyżkę dziennie do wyczerpania syropu.