Zdradzam swój sekret na najlepszy nawóz wszech czasów – herbata ziołowa!!!

Oto unikalny nawóz, który można stosować do wszystkich upraw bez wyjątku.

Rośliny nim nakarmione zmieniają się dosłownie na naszych oczach. Stają się dorodne, wzmocnione, intensywnie rosną, zawiązują liczne owoce.

Nazywam ją herbatą ziołową dla roślin, ponieważ czyni im tyle dobrego co naszym ludzkim organizmom napar z odpowiedniej kompozycji ziół.

Nie trzeba do tego cudownego środka, żadnych specjalnych składników, ani zabiegów. Wystarczy skoszona trawa z podwórka.

Jest organiczna i zależnie od roślin może być bardziej urozmaicona lub mniej. U mnie jest dużo koniczyny, mniszka i wielu innych traw i ziół, ale nawet z samej trawy z tzw. bezchwastowego trawnika w zupełności się nadaje na tą odżywkę.

Ja nie używam żadnych oborników z odchodów zwierzęcych, przygotowuję wyłącznie nawozy roślinne.

Jak to zrobić?

Skoszoną trawę zamykam w dużym, ciemnym foliowym worku na śmieci, zawiązuję i odstawiam w słoneczne miejsce.

Jeśli trawa jest soczysta, świeża nic nie robimy, jeśli natomiast jest bardzo wysuszona musimy dodać trochę wody, ale nie za dużo by w worku nie pływało wszystko. Wystarczy zwilżyć i szczelnie zamknąć worek i zostawić w ciepłym, nasłonecznionym miejscu.

Już po jednym dniu rozpoczyna się proces fermentacji. W worku temperatura wzrasta do 60-70 stopni, dzięki czemu giną wszystkie patogeny.

Po 3 dniach objętość worka znacznie się kurczy a wewnątrz jest mocno mokra trawa o zmienionym kolorze i przyjemnym zapachu, zupełnie przeciwnie niż w przygotowywaniu zielonego nawozu tzw. gnojówki.

Następnie biorę taką sfermentowaną trawę do dowolnego pojemnika, np. do wiadra. Wypełniam około połowy wiadra i zalewam gorącą wodą.

Odstawiam na co najmniej 1-2 godziny tak by trawa oddała wodzie wszystkie niezbędne mikroelementy.

Woda zmienia się w oczach i po odstaniu używam jej w postaci nierozcieńczonej do podlewania.

Pod każdą roślinę wlewam około 1 litra herbaty.

Trzy dni po podlaniu nie rozpoznasz swoich roślin. Urosną, pojawią się nowe pędy, kolejne zawiązki owoców.

Po użyciu herbaty, zalewam wodą sfermentowana trawę raz jeszcze, ponieważ może jeszcze “wyciągnąć” z niej wiele dobrego.

Resztek używam do ściółkowania roślin. Na przykład świetnie rosną pod nią pomidory i ogórki. Stanowi bogata materię organiczną i te żarłoczne rośliny mogą czerpać z jej zasobów.

Ta ściółka jest przetwarzana przez dżdżownice, które ją przetwarzają na wartości odżywcze. I dzieje się to znacznie sprawniej niż używając suchej słomy. Więc korzyści są ogromne.

Herbaty można także używać dolistnie poprzez spryskiwanie. Takie karmienie jest bardzo efektywne, ponieważ składniki odżywcze szybciej się wchłaniają. Herbata także zabezpiecza rośliny przed chorobami grzybowymi, phytophorą.

Bardzo polecam ten wspaniały nawóz, zapewniam, że po wypróbowaniu zrezygnujesz z wielu innych zabiegów, które do tej pory robiłeś/aś.

Efekty widać bardzo szybko. To świetne odżywienie dla roślin, stworzone przez samą naturę.

Źródło: Урожайный огород/youtube, Miniatura wpisu: Урожайный огород/youtube

Mrówki! Nie znajdziesz skuteczniejszego środka zaradczego!

Spotkasz go przy drodze, na polach czy w pobliżach rzek! Wrotycz pospolity wymiata pasożyty, toksyny z wątroby, żółć, a nawet…