Twoje placki nie wchłoną ani grama tłuszczu jeśli dodasz ten składnik

Trudno znaleźć kogoś, komu nie ciekłaby ślinka na zapach i widok rumianych, chrupiących placków ziemniaczanych.

Jednak wielu z nas odmawia sobie tej przyjemności z powodu kaloryczności i tego, że nie są zbyt zdrowe.

Co sprawia, że nie są odpowiednie dla dbających o zdrowie i linię?

To, że podczas procesu smażenia wchłaniają bardzo dużo tłuszczu. Z tego powodu można zastosować alternatywę dla smażonych placków piekąc je w piekarniku. Są bardzo smaczne i chrupiące, jednak różnią się smakiem od tych tradycyjnych.

A gdyby było inne rozwiązanie?

Otóż jest i to całkiem proste. Wystarczy jeden dodatkowy składnik, a nasze placki nie będą wchłaniały tyle tłuszczu, ile chłoną zazwyczaj.

Jaki to składnik?

Sekret tkwi w mocnym alkoholu. Odrobina np. wódki lub spirytusu dodana do przygotowanej do smażenia masy ziemniaczanej sprawia, że podczas smażenia placki nie wchłaniają tak oleju i stają się bardziej chrupiące!

I nie trzeba się martwić o procenty. One wyparują podczas smażenia, a alkohol nie zmieni smaku naszych blinów.

Jeśli dodatkowo po usmażeniu umieścicie je na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym, wchłonie on resztki przyjętego oleju i będą naprawdę chrupkie i nietłuste.

Trudno chyba o kogoś, kto nie znałby przepisu na to proste, tradycyjne, polskie danie, ale dla przypomnienia umieszczamy przepis na rumiane, pyszne i chrupiące placki ziemniaczane.

Przepis

Potrzebne składniki:

• ziemniaki – 1 kg
• cebula – 1 szt
• jajko – 1 duże
• mąka – 1 łyżka (zależnie od konsystencji ziemniaków po starciu)
• olej do smażenia
• sól do smaku na te ilość między 0,5 a 1 łyżeczką
• pieprz szczypta
• wódka lub spirytus – 1 mała łyżeczka

Przygotowanie:

1. Ziemniaki należy obrać, umyć i zetrzeć na tarce (niektórzy używają blenderów lub specjalnych tarek elektrycznych do ziemniaków). Jeśli jednak ścierasz ręcznie, możesz część zetrzeć na drobnych oczkach, ale tych podłużnych do ścierania sera, dzięki temu smak ziemniaków jest bardziej wyczuwalny. Ścieramy także cebulę.

2. Masę przekładamy na sitko i stawiamy w misce żeby trochę odciekła z soku, który wypuszczą starte ziemniaki. Sok odlewamy, a zebraną na dnie skrobię zostawiamy w misce i przekładamy do niej ziemniaki z sitka.

3. Jeśli tej skrobi trochę jest, to można nie dawać już mąki. Wbijamy jajko, solimy, dodajemy pieprz, alkohol, mieszamy dokładnie.

4. Na patelni rozgrzewamy olej. Mocno, ale nie należy go przegrzać. Wykładamy ciasto rozprowadzamy na płasko i smażymy na złoty kolor z obu stron.

5. Placki wykładamy na talerz z ręcznikiem papierowym i po odczekaniu 2-3 minut są gotowe do podania.

Najlepiej smakują z sosem mięsnym lub grzybowym i surówką, ale świetne też są w wersji z kefirem, czy zsiadłym mlekiem.

Trudno w to uwierzyć, ale niektórzy jedzą je z cukrem…

A Ty jaką wersję podania preferujesz?

Naleśniki z ziemniaków. Sto razy lepsze niż placki ziemniaczane

Kurczak zrobiony w taki sposób? 200-letni przepis robi wrażenie