Nawożenie marchewki
w

Pierwszy raz nawożę marchewkę w czerwcu, aby korzenie rosły duże, równe i nie pękały

Wielu miłośników ogrodnictwa decyduje się na uprawę marchwi w swoich ogródkach. To warzywo jest nieco wymagające, ale przestrzeganie kilku podstawowych zasad zapewnia obfite plony i ładne kształtne korzenie. Kluczowym elementem jest odpowiednie nawożenie, zwłaszcza na glebach ubogich w składniki odżywcze.

Pierwsze nawożenie marchwi zaleca się przeprowadzić około 2-3 tygodnie po wschodach, zazwyczaj w drugiej połowie czerwca.

Jaki nawóz zastosować na pierwsze nawożenie marchwi?

Warto w tym czasie skoncentrować się na azocie, pierwiastku niezbędnym do rozwoju zielonej masy. Nie polecam stosowania obornika ani nawozów zielonych, gdyż według licznych doświadczeń mogą one prowadzić do pękania korzeni marchwi.

Wielu ogrodników napotyka ten problem, a przyczyny mogą być różnorodne. W dużej mierze zależy to od rodzaju gleby, na której uprawiana jest marchew.

Jak więc najlepiej dostarczyć marchwi azot? Marchew dobrze reaguje na dodatki mocznika lub azotanu amonu, które przyspieszają jej wzrost.

Do 10 litrów wody dodajemy 1 łyżkę wybranego nawozu. To jednak nie koniec. Należy dodać także 2 gramy kwasu bursztynowego do mieszanki.

Kombinacja kwasu bursztynowego i azotu zapewnia duże proste i słodkie korzenie. Wielu profesjonalistów to potwierdza.

Nawożenie marchwi azotem i kwasem bursztynowym pobudza zielony wzrost, wzmacnia odporność roślin, zwiększa ich wytrzymałość na suszę i inne niekorzystne warunki klimatyczne, a także chroni korzenie przed pękaniem.

Po dokładnym wymieszaniu składników, podlewamy marchewki bezpośrednio na powierzchnię gleby. Jedna 10-litrowa konewka wystarcza na 2 metry kwadratowe uprawy.