Dlaczego doświadczeni ogrodnicy zaczęli zakopywać łby ryb w swoich ogrodach?

Główną pasją mojego znajomego jest ogród.

Inwestuje w niego nie tylko swoją energię i pieniądze, ale także wciąż się doucza, czyta i eksperymentuje, by tak uprawiać ogród by przynosił każdego roku obfite plony.

Jednym z nowych pomysłów, o których się dowiedział jest rybi kompost. Choć może to zabrzmieć dziwnie, okazało się, że wielu profesjonalnych ogrodników, z którymi wymienia swoje doświadczenia, stosuje tę sztuczkę.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ten rytuał, pomyślałem, że jest szalony. Okazało się, że ryba jako nawóz może być pożytkiem dla całego ogrodu.

Jak aplikować kompost rybny?

Zakopuje się świeże lub mrożone ryby w dołku, kiedy sadzi krzewy i młode drzewa. Jednak, aby uzyskać dobre zbiory i wzmocnić wzrost rośliny, czasami przesadza się starsze rośliny, wówczas także jest wskazany.

Mój sąsiad wrzuca do dołków tanią rybę, kiedy sadzi ogórki i sadzonki pomidorów.

Kilku moich znajomych karmi rośliny mielonymi rybami, a nie całymi kawałkami. Inni używają tylko głów. Jest to rozwiązanie tańsze, gdyż można wykorzystać niezużyte części ryby. Po drugie, głowy gniją wolniej.

Jeszcze inni używają rybiego pokarmu.

Dlaczego obornik rybny jest tak skuteczny?

Ryby zawierają wapń, fosfor, azot i wiele innych substancji przydatnych do uprawy roślin.

Ostry zapach wypiera pasożyty i gryzonie z ogrodu. Dlatego jeśli zakopiesz pokarm dla ryb na obrzeżach, będzie spokój ze szkodnikami aż do jesieni.

Taki „przysmak” przyciąga natomiast pożyteczne owady. Rozluźnią glebę i pozostawią pożyteczne odpady organiczne.

Czy wiesz, że rybi nawóz był często używane przez japońskich rolników na początku ubiegłego wieku? Kraj ten zawsze był bogaty w owoce morza, ale w ogóle nie było w nim nawozów mineralnych.

Czy próbowałeś karmić rośliny rybami? Podziel się swoim doświadczeniem!

Źródło: 365novini.com, Miniatura wpisu: youtube.com

Popiół: 14 zastosowań, o których nie słyszałeś

Czosnek do storczyków!? Myślałam, że to żart, ale to naprawdę działa!