Nie jesteś chory, a ciągle czujesz się źle. Ten prosty test pokaże, jakich pokarmów nie powinieneś jeść!

Co dla jednego jest zdrowym wartościowym pokarmem dla drugiego może być trucizną. Wiele jest powodów istnej epidemii różnych nadwrażliwości pokarmowych, na które cierpi coraz więcej ludzi.

Każdy chciałby odżywiać się zdrowo i swojemu organizmowi służyć a nie szkodzić. Fiksujemy się na różne diety, żywność, która uchodzi za zdrową, eliminujemy owiane złą sławą składniki. Tymczasem każdy organizm jest inny i ma inne potrzeby. I przede wszystkim powinniśmy poznać własny. Bo uczulać i być nie zdrowe dla nas może być wszystko, nawet to co uważane jest ogólnie za zdrowe!

Jednak za bardzo nasze zdrowie powierzamy innym. Poradnikom, dietetykom, lekarzom i farmaceutom, a przecież nikomu nie zależy na naszym zdrowiu bardziej niż nam samym.

Większość z nas wie, że zbadanie organizmu na alergię czy nietolerancję wymaga wizyty u lekarza rodzinnego, potem alergologa i wykonania masy testów. Jeśli ktoś naprawdę poważnie cierpi, tą drogę ma dawno za sobą. Jednak całe mnóstwo ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy, że przyczyną ich złego samopoczucia może być nietolerancja jakiegoś pokarmu.

Alergia wywołuje reakcję natychmiastową, więc dość łatwo się zorientować, że coś nam szkodzi. Natomiast reakcja na nietolerancję jest opóźniona i tu sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Najbardziej wiarygodne są nowoczesne testy laboratoryjne, ale są bardzo drogie i te dotyczące nie alergicznej nadwrażliwości nie są refundowane.

Jest jednak prosty sposób na przebadanie się samemu w domu.

W dodatku sposób wcale nie nowy. Jego twórcą jest pionier alergologii amerykański lekarz dr Arthur Fernandez Coca (1875-1959). Inspiracją doktora Cocy była żona cierpiąca na różne dolegliwości, których podłoża doktor upatrywał w reakcji organizmu na niektóre pokarmy. Jak się okazało słusznie. Z chęci pomocy żonie, lekarz wykrył łatwą do zbadania reakcję organizmu na nietolerowany pokarm.

Tak powstał Coca Pulse Test. Jak się okazało bardzo skuteczny i przez wiele lat stosowany w dziedzinie alergologii, dopóki nie wyparły go testy laboratoryjne.

Po rozpoznaniu nietolerancji u żony i wyeliminowaniu szkodzących jej pokarmów, dolegliwości całkowicie ustąpiły. Wtedy doktor zabrał się za swoich pacjentów i … rezultaty były oszałamiające!

Takie objawy jak poniżej znikały bez śladu po wyeliminowaniu nietolerowanego składnika pokarmu!

• niestrawność w tym biegunka, zaparcia, zgada, wymioty, odbijanie, uczucie ciężkości po zjedzeniu niewielkiej porcji
• bóle brzucha ( żołądka, jelit, wątroby)
• nerwobóle
• problemy skórne
• zatoki, chroniczny katar
• wrzody żołądka,
• napady padaczkowe,
• migreny i częste bóle głowy,
• bóle i kłucia w klatce piersiowej,
• nadciśnienie tętnicze,
• nadwaga i niedowaga,
• astma,
• hemoroidy,
• zapalenie spojówek,
• alkoholizm,
• napady łaknienia
• depresja, wahania nastroju, nerwice,
• brak apetytu,
• jąkanie,
• symptomy stwardnienia rozsianego,
• symptomy cukrzycy,
• dolegliwości przewlekłe „wieku starszego”,
• roztargnienie, brak koncentracji, dezorientacja
• symptomy zespołu chronicznego zmęczenia.

Na czym polega Coca Pulse Test i jak go wykonać?

Otóż doktor odkrył, że organizm, który już podczas przeżuwania pokarmu, którego nie toleruje, odczuwa stres oksydacyjny. Objawem tego jest przyspieszone tętno.

Przeprowadzamy test.

Potrzebne są pulsometr lub aparat do mierzenia ciśnienia.

• Siadamy wygodnie i relaksujemy się.

• Mierzymy sobie puls i notujemy wynik.

• Bierzemy do ust niewielką ilość pokarmu najlepiej jednoskładnikowego i żujemy 30 sekund bez połykania.

• Następnie nadal żując pokarm mierzymy puls i zapisujemy wynik.

• Na końcu porównujemy wyniki.

I tyle. Prawda, że proste?

Jak interpretować wyniki?

Jeśli odchylenia są rzędu 1-2 uderzenia – pokarm nie powoduje reakcji stresowej

różnice 3-5 uderzeń – pokarm jest podejrzany i trzeba mu się przyjrzeć uważniej

powyżej 6 – pokarm na pewno wywołuje reakcję i należy zastosować 30-dniową dietę eliminacyjną.

Dlaczego 30 dni?

Ponieważ nietolerancja mogła zostać wywołana różnymi czynnikami. Po 30 dniach można próbować włączyć pokarm do diety, ale w ograniczonych ilościach i ponownie wykonać test. Jeśli ponownie wyjdzie pozytywny trzeba będzie wyeliminować go na stałe z diety. Najlepiej znowu na jakiś czas i próbować.

Przede wszystkim obserwować. Szybko sami dojdziemy do wniosku co niestety na zawsze nam szkodzi, a czego nie tolerujemy w dużych ilościach, okresach czy połączeniach i przy zastosowaniu ograniczeń możemy bezpiecznie jeść.

Należy pamiętać, że zdenerwowanie, wysiłek fizyczny czy palenie lub picie alkoholu wpływa na puls i z oczywistych względów będzie fałszować wyniki. Dlatego wykonania testu nie łączymy z wyżej wymienionymi czynnościami.

Doktor Coca w swoich badaniach opisywał, że udawało mu się również odróżnić reakcje alergenne nie tylko pokarmowe ale także na kosmetyki, środki czystości, a nawet dym tytoniowy wdychany biernie.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia w stosunku do uczulającego cię alergenu po prostu zrób ten banalnie prosty test, który wszystko wyjaśni.

Szkoda, że lekarze rodzinni nie informują, że można dokonać takiego wstępnego samobadania zanim staniemy w kolejce do alergologa lub wydamy setki złotych na testy panelowe. Pozwalają nam bez sensu cierpieć…

Podziel się z innymi, tak wiele osób cierpi nie zdając sobie sprawy, że tak łatwo może sobie pomóc.

Źródło: soilandhealth
Źródło: akademiawitalnosci
Źródło: wikipedia