Przez całe lata nas okłamywali, że smalec zabija. Fakty okazały się całkiem inne!

Całe pokolenia były przyzwyczajone do zajadania smalcem i smażenia na nim. A potem zewsząd docierały do nas komunikaty, że fuj, zły, tuczy, podnosi cholesterol, niezdrowy.

Oleje roślinne miałby być samym zdrowiem, naturą, mieć zdrowe tłuszcze nie tuczyć, nie zatykać żył i tak dalej i tak dalej…

Tymczasem jak się okazuje jest o wiele zdrowszy od tego czego używamy na co dzień.

Dlaczego?

Propaganda antytłuszczowa doszła do granic absurdu. Bombardowano nas jedynie słusznymi stwierdzeniami o szkodliwości tłuszczy i ich złym wpływie na zdrowie. Tymczasem tłuszcze są potrzebne organizmowi tak samo jak wszystko inne. Zbyt niski poziom może przyczyniaś się do wielu chorób jak choroba Alzheimera, czy Parkinsona. W efekcie od lat nasza dieta jest głównie niskotłuszczowa, a większość tłuszczy jest pochodzenia roślinnego.

Smalec składa się głównie z nasyconych kwasów tłuszczowych, w tym z jednonasyconego kwasu oleinowego.

Latami wmawiano nam, że tłuszcze nienasycone są zdrowsze od nasyconych. Ale najnowsze badania i statystyki zdają się tego nie potwierdzać. W ostatnich dziesięcioleciach mnożą się choroby cywilizacyjne, nowotwory, choroby układy sercowo-naczyniowego i inne. Co ciekawe tylko w krajach, w których w diecie pozostał ten tradycyjny tłuszcz jakim jest smalec nie obserwuje się wzrostu zachorowań (Gruzja, Mołdawia, Ukraina, Kazahstan)

Nagle naukowcy mówią, że tłuszcze zwierzęce są dla człowieka bardziej naturalnym tłuszczem. Skład olejów roślinnych i proces ich produkcji zmniejsza przyswajalność tłuszczy.

Nasycone kwasy tłuszczowe, tak samo jak witaminy są nośnikiem energii niezbędnym do życia. Ze względu na swoje stabilne właściwości chemiczne są bezpieczne i nie wchodzą w żadne niepożądane i szkodliwe reakcje z innymi elementami komórki. Jeśli wyeliminujemy z naszej diety naturalne tłuszcze, pozbawimy się paliwa dla serca i układu krwionośnego!
Bez dobrego tłuszczu organizm nie jest w stanie przyswoić wielu witamin w tym A, D, E i K , a pełnowartościowy tłuszcz potrzebny jest do prawidłowego funkcjonowania wątroby, serca, skóry, układu odpornościowego i układu krążenia.

Smalec jest stabilny termicznie, nie ulega przemianom chemicznym podczas obróbki cieplnej, nie utlenia się jak tłuszcze roślinne tworząc wolne rodniki i substancje rakotwórcze. Smalec nie jełczeje, ze względu na pojedyncze wiązania między cząsteczkami węgla. Podwójne wiązania są niestabilne i łatwo ulegają utlenianiu. Najlepiej zrozumieć to na przykładzie masła. Podobnie jełczeją oleje roślinne, ale często trudno jest poznać po wyglądzie i zapachu. Rafinowane oleje po bardzo długim czasie, dopiero kiedy nie nadają się już do użycia zaczynają zmieniać zapach.

Dlaczego tłuszcz zwierzęcy w postaci smalcu jest zdrowszy np. od oleju, z którego najczęściej korzystamy?

Tłuszcze zwierzęce są bogate w kwasy Omega-3, dostarczają witamin A, E, D, K, beta-karotenu oraz minerałów i enzymów w tym niezbędnych kwasów tłuszczowych. Znajdziemy w nich także przeciwutleniacze. Tłuszcze zwierzęce od tysięcy lat odgrywają główną rolę w ludzkim menu i są dla nas istotnym produktem, który powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi. Warto wspomnieć, że jedna łyżka niedocenianego smalcu zawiera:

kwasy tłuszczowe nasycone – 38-43%:
kwas palmitynowy – 25-28%
kwas stearynowy – 12-14%
kwas mirystynowy – 1%
kwasy tłuszczowe jednonienasycone – 47-50%:
kwas oleinowy – 46-47%
kwas oleopalmitynowy – 3%

kwasy tłuszczowe wielonienasycone:

kwas linolowy – 6-10%

American Journal of Clinical Nutrition opublikował raport sporządzony na podstawie badania 300.000 przypadków z którego jasno wynika, że nasycone kwasy tłuszczowe nie powodują chorób serca.
To dieta niskotłuszczowa powoduje wzrost trójglicerydów, co jest czynnikiem ryzyka dla chorób serca (źródło)
Wiele badań wykazało, że nie ma żadnych korzyści z diety o niskiej zawartości tłuszczu (źródło)

Dlatego smalec jest jednym z najzdrowszych tłuszczy na świecie. Jest o wiele bardziej korzystny w naszej diecie niż większość olejów roślinnych, z których korzystamy. Pamiętać jednak należy, że tu także, jak w przypadku olejów roślinnych liczy się jakość.

Podziel się z innymi!