Naukowcy ogłosili nową terapię na raka bez chemii. Przełomowy zabieg wyleczył 97 % guzów

Rak. Samo wypowiedzenie tego słowa może być przerażające, szczególnie jeśli kiedykolwiek straciłeś kogoś bliskiego lub sam stanąłeś w obliczu tej choroby.

I najbardziej przygnębiające słowo związane z nowotworem – chemioterapia. Wszyscy znamy jej typowe skutki: utrata włosów, wymioty, nudności, osłabienie, wyniszczenie organizmu.

Ale ostatnio pojawiła się nadzieja! Przyszła z Uniwersytetu Stanforda. Jeszcze przed końcem 2018 roku rozpoczną się testy na ludziach. Na myszach efekty są zdumiewające. Przełomowy zabieg wyleczył 97 % guzów u mysz.

Dr Ronald Levy, profesor onkologii ze Stanford, który prowadzi badania, zapowiedział, że terapia może pojawić się na rynku w ciągu roku do dwóch lat.

Zabieg nazywa sie immunoterapią.

Terapia wykorzystuje system odpornościowy organizmu do zwalczania komórek nowotworowych.

Działa poprzez zastrzyk, który stymuluje komórki T ciała do atakowania guzów. Profesor Levy zastrzega, że leczenie nie jest magiczną różczką dla wszystkich typów nowotworów, ponieważ różne komórki nowotworowe zachowują się inaczej. W tym badaniu on i jego zespół koncentrują się na ludziach z niską złośliwością chłoniaka.

“Zaprzęgnięcie systemu odpornościowego do walki z rakiem jest jednym z najnowszych osiągnięć w dziedzinie raka” – powiedział. “Ale jesteśmy jeszcze na początku drogi, wciąż badamy i udoskonalamy zabieg, by był bezpieczny i najbardziej skuteczny jak to tylko możliwe.”

Straciliśmy już nadzieję, że środowiska naukowe są w stanie zaoferować nowoczesną terapię lecząca raka i nie szkodzącą zdrowym komórkom. Naukowcy ze Stanforda rozbudzili nadzieję na nowo.

Rocznie na raka umiera 7,6 miliona ludzi. Od dawna nie słyszeliśmy dobrych wieści o znaczących postępach w medycynie. Doniesienia o nowej skutecznej terapii są nam bardzo potrzebne.

Bardzo chcemy wierzyć, że naukowcy czynią postępy w rozumieniu natury ludzkiej.